• Oaza

  • Oaza

  • Oaza

  • Oaza

Copyright 2020 - Informacja

"Zrobiłam to w intencji Syna..."

Szczęść Boże.

W intencji męża, w intencji żony, kogoś bliskiego czy też by pomóc sobie. Każdy powód jest dobry by podjąć walkę z tym wszystkim co nas niszczy, by podjąć walkę w intencji wyzwolenia.

Krucjata to dar, krucjata to kolejny etap, krucjata to w końcu styl życia który rodzi w nas Nowego Człowieka.

 

Świadectwo.

"Mam na imię Beata, jestem osobą, która osobiście nie ma problemu z alkoholem, wydawało mi się, że to nie jest miejsce dla mnie. Jednak w poczuciu całkowitej bezradności, wyczerpując po ludzku możliwości pomocy swojemu Synowi, który się pogubił w dorastającym życiu. Nieodpowiednie towarzystwo, dopalacze i uzależnienie od gier komputerowych. Uświadomiłam sobie, że za ten stan rzeczy odpowiedzialna jestem Ja z mężem, brakowało Mu emocjonalnego wsparcia oraz czasu z naszej strony. Sami w tamtym czasie mieliśmy problemy, za bardzo byliśmy skupieni na sobie nie widząc co się dzieje z naszym Synem. Zaczęłam szukać pomocy u Boga. Do KWC przystąpiłam na rekolekcjach, które odbywały się w Kleninie 2015r. gdzie ks. Jarosław opowiadał o owocach płynących z przynależności do Krucjaty. Zrobiłam to w intencji Syna, wierzyłam, że mój post i modlitwa zostaną wysłuchane. Najpierw podpisałam krucjatę na rok, następnie ponowiłam znowu na rok. Dopiero w 2018r. na rekolekcjach KWC w Mikorzynie podjęłam świadomie decyzję o podpisaniu na całe życie. Zrozumiałam, że wszystkie uzależnienia są chorobą, z której trudno wyleczyć się samemu, że potrzebne jest wsparcie, obecność i modlitwa drugiej osoby. Nie od razu wszystko się zmieniło, ale Bóg mnie wysłuchał. W Krucjacie uzmysłowiłam sobie sens mojej abstynencji jako daru z siebie w intencji Syna. Obecnie swój post i modlitwę ofiaruję w intencji ludzi uzależnionych. Zauważyłam, że samo bycie w Krucjacie to proces nie tylko przemiany Syna, ale także mój. Potrafiłam przebaczyć mojemu nieżyjącemu Ojcu za to, że nie miałam normalnego dzieciństwa, zamiast wspierać i motywować Mnie, to potrafił karcić i dołować. Miałam o to dużo żalu i pretensji. Teraz patrzę na to inaczej, to przebaczenie uzdrowiło moje serce. Czym dla Mnie jest Krucjata, to nie tylko abstynencja, ale wolność i możliwość dawania świadectwa. Za wszystkie wysłuchane modlitwy i łaski, które Bóg udzielił Mi i mojej rodzinie –Chwała Panu."

Wolni i Wyzwalajcy2019

Zapraszamy Was serdecznie do dzielenia się. Każde słowo jest ważne.

Swiadectwa można nadsyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Arek Skoracki

 

 

f t g m